Szeptliwy powiew wiatru zgubiony w otchłani
Zamykasz drzwi przed samym sobą
Obrazy tego co się stanie rekom malujesz
Dom opoka twój dwór różany znika
Ogrody usychają z braku iskry smaku krwi
Wszystko spowite mglista pajęczyną przez którą światło stara się przebić
Tu kiedyś ktoś oto dbał adze teraz jest ?
Umarł .. , uciekł .... na zawsze ......
Muzyka która magia przesycona odeszła a ty ....
Wędrujesz po świecie sam a dwór kiedyś zwany dworem róży umiera i znika
Otworzono drzwi zamknięte kroki po komnacie się rozeszły i ciepło , zapach
Ogród rozkwitać zaczoł róża biała jak śnieg otulona lodowatymi rękami rozkwita
Noc ukoiła pajęczynę z mgły i rozmyła ją uwalniając magię
Spoczęła pośród kwiatów szepcząc to moje miejsce to mój czas ..........
Sis
^^
Przyjaciel ^^
Devious Comments
--
You're screaming all the time beliving there is no answer. Shut up for a while and you will hear one.
--
...Always Keep the Faith...
--
--
Previous PageNext Page