To, co juz nie wróci było pięknem
Teraz wracamy myślami do wtedy....
Stare mory uśmiechy w myśli ukryte
Tak wiele się działo tak radośnie
Umarło z nadejściem wiatru mrozu
Ta niepewność w sercach się ukryła
Zamykane drzwi przed oczami kłody pod stopami
To koniec to kres wędrówki
Tysiąc myśli na ułamek sekundy
Tyle spraw zaprzepaszczonych i koniec
Uśmiechy znikają obrazy giną myśli...
Głosy mówią tylko to, co dawniej
Obejrzyj się na to, co było i znikło
Wiatr rozwiewa proch po polu
Niebo płacze a wraz z nim ty upadasz
Zjawy przemykające się pomiędzy tym, co było
Miejsce, w którym się czułeś dobrze umarło
Część siebie samego pozostawiłeś w popiole
Obrazy zginęły, lecz nadal jest jeden to ten....
Pomiędzy tym, co juz umarło jest też to, co jest
Zapamiętaj deszcz to oczyszczenie myśli i początek tego, co nowe i leprze
Sis
^^
Znajoma:
Przyjaciel ^^
Devious Comments
Previous PageNext Page